W panoramie
Nazaretu zwraca uwagę kopuła okazałego kościoła, bazyliki Zwiastowania.
Bazylika upamiętnia zasadnicze wydarzenie z historii naszego zbawienia
związane z tym miastem, upamiętnia cłom, cło którego wszedł anioł i rzekł:
Bądź pozdrowiona pełna łaski, Pan z Tobą...(Łk 1,28), a
zwłaszcza upamiętnia odpowiedź tej, do której zostało skierowane to pozdrowienie:
Niech mi się stanie (Łk 1,38).
Tymczasem pielgrzymi zwiedzający miasto Nazaret zachodzą jeszcze do innego
kościoła, skromniejszego i nie rzucającego się w oczy, do tak zwanego
kościoła św. Józefa. Kościół ten swoim nastrojem dobrze upamiętnia ów
cichy i skromny okres w życiu Jezusa, lata życia rodzinnego Jezusa z Maryją
i Józefem.
Ewangelista Mateusz wyraźnie rozróżnia miejsce zamieszkania
Maryi od domu Józefa. Zakłopotanemu ciążą Maryi Józefowi objawia się anioł:
Nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej małżonki (Mt 1,20).
Zatem Maryja zamieszkała u Józefa, w domu swego małżonka (por. Mt 1,24).
Święta Rodzina po powrocie z Egiptu (Mt 2,21-23) zadomowiła się w Nazarecie,
zamieszkała w domu św. Józefa, gdzie Dziecko rosło i umacniało się w mądrości
w łasce u Boga i u ludzi (Łk 2,41) i tam Jezus pozostał aż do wieku dojrzałego
jako pokorny rzemieślnik. Dom Józefa stał się domem rodzinnym Jezusa.
Tradycja i opisy pielgrzymów pierwszych wieków opisują różne miejsca w
Nazarecie. Oprócz kościoła Zwiastowania nawiedzający był kościół Karmienia.
Opis z VII wieku wyjaśnia, że kościół jest w miejscu, gdzie kiedyś
znajdował się dom, w którym nasz Pan Zbawiciel był karmiony. |
Franciszkanie
już w XVII wieku zainteresowali się ruinami w Nazarecie. Zakupiono wówczas
ruiny kościoła z epoki krzyżowców, a w połowie XIX wieku wybudowali pierwszy
kościół. Przy tej okazji odnaleziono fragment posadzki mozaikowej. Po
kilkudziesięciu latach nabyli przylegający teren, przeprowadzili regularne
wykopaliska archeologiczne i zdołano zrekonstruować plan kościoła. W podłożu
odkryto cysterny, silosy, groty i inne pomieszczenia wykute w skale, które
wskazują na to, że pierwotnie był to teren domu mieszkalnego. Najciekawsze
odkrycie to później wprowadzone zmiany: basenik ze stopniami pokrytymi
mozaiką, z dziwnym kanalikiem bez żadnego znaczenia praktycznego. Na dnie
wyłożonym mozaiką znajduje się zagłębienie oraz płyta bazaltowa w sposób
oczywisty wkomponowana w mozaikę. Posadzki mozaikowe układano w kościołach
i miejscach kultu. Jedynym sensownym wyjaśnieniem odkryć jest stwierdzenie,
że wcześniejszy dom mieszkalny zamieniono na miejsce kultu, mówiąc prościej,
dom rodzinny Jezusa zamieniono na kościół. Tajemniczy basenik jest niczym
innym jak baptysterium, czyli chrzcielnicą w kościele wczesnochrześcijańskim.
Kanalik miał znaczenie symboliczne, mianowicie symbolizował rzekę Jordan.
Przejście przez Jordan i wejście do Ziemi Obiecanej (Joz 3,14-17) interpretowano
jako zapowiedź chrztu, który również jest wejściem do Ziemi Obiecanej.
Inaczej mówiąc, chrzest dla chrześcijan pierwszych wieków był jakby przejściem
do nowej rzeczywistości, do rzeczywistości zbawczej. Bazaltowa skała symbolizowała
samego Chrystusa, który jest skałą zbawienia (1 Kor 10,4).
W zagłębieniu, gdzie zbierała się woda, stawał prawdopodobnie, kandydat
do chrztu. Na kamieniu bazaltowym stawał diakon lub ten, który udzielał
chrztu w imieniu samego Chrystusa - Skały.
Już chrześcijanie pierwszych wieków czcili miejsce, gdzie
Jezus wzrastał. Miejsce, gdzie św. Rodzina żyła przez lata, stało się
miejscem kultu chrześcijańskiego, stało się kościołem.
Opracował o. Marian B. Arndt ofm |