|
Pielgrzymi idący Drogą Krzyżową rozpoczynają rozważania
męki Pańskiej w kościele Biczowania, czyli tak zwanej Flagelacji.
Prorok Izajasz zapowiadał cierpiącego Jezusa słowami: jak
baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On
nie otworzył ust swoich (Iz 53,7). Scena przedstawiona w proroczej wizji
proroka zawsze kojarzy mi się z momentem kiedy Jezus związany, prowadzony
jest na ubiczowanie. Prorok dwa razy powtarza: nawet nie otworzył ust
swoich.
|
 |
Piłat na stałe nie mieszkał w Jerozolimie, swoją rezydencję
miał w Cezarei Nadmorskiej, mieście, w którym mieściły się rzymskie przedstawicielstwa,
czyli było w tym czasie stolicą administracyjną Prowincji Palestyńskiej.
Jednak z całą pewnością Piłat często przybywał do religijnej stolicy kraju,
a nią była od wieków Jerozolima. Przybywał do Jerozolimy w związku ze
swoim urzędem, załatwiał bieżące sprawy administracyjne, przekazywał polecenia
z Rzymu, niektóre kwestie wymagały jego osobistej decyzji. Niektóre wyroki
wydane przez żydowskie władze świątynne wymagały zatwierdzenia przedstawiciela
rzymskiego, czyli Piłata. I w tym momencie los rzymskiego prokuratora
na zawsze splótł się z historią zbawienia, tak Piłat dostał się
do Credo.
Piłat przebywał właśnie w Jerozolimie kiedy przyprowadzono
mu więźnia, którego oskarżenie brzmiało trochę niejasno: ogłaszał się
królem, podburzał lud, zamierzał zburzyć świątynię? Znamy ten opis bardzo
dobrze z ewangelii. Gdzie miało miejsce to wydarzenie? Gdzie padły słowa
oto człowiek, gdzie zapadł wyrok: wychłostać i ukrzyżować?
Tradycja wskazuje na okolice świątyni, w miejscu gdzie z całą pewnością
była twierdza Antonia.
Historia i miejsce położenia twierdzy Antonia są dobrze
znane. W twierdzy stacjonował garnizon wojskowy, może Piłat nie miał tam
najwygodniej, ale na pewno czuł się bezpiecznie w twierdzy razem z żołnierzami.
|
|
Na terenie twierdzy chrześcijanie od pierwszych wieków
wspominali mękę Chrystusa. Już dokumenty z piątego wieku wspominają o
sanktuarium Ubiczowania. W okresie wypraw krzyżowych prawdopodobnie powstała
nowa kaplica. W następnych wiekach odebrano chrześcijanom prawo opiekowania
się kaplicą a zabudowania służyły do bardzo różnych celów. Dopiero w roku
1838 pasza Ibrahim przekazał kaplicę synom św. Franciszka. Znacznie się
do tego przyczynił bawarski książę Maksymilian. Od tej pory franciszkanie
są opiekunami sanktuarium zwanego powszechnie z łaciny Flagelacją, czyli
Ubiczowaniem.
Znacząca przebudowa sanktuarium została dokonana w roku
1929 pod kierunkiem architekta A. Barluzzi i od tego czasu, poza dostosowaniem
do wymogów liturgii w 1984-1985, wystrój ten pozostał do dzisiaj. Trzy
wspaniałe witraże, zaprojektowane przez D. Cambellotti znajdują się w
łukach prezbiterium, przedstawiają scenę biczowania, Piłata umywającego
ręce i tryumfującego Barabasza. Uwagę przyciąga sklepienie w prezbiterium,
pokryte całkowicie mozaiką przedstawiającą koronę cierniową na tle wyłożonym
złotymi kamyczkami mozaikowymi. Wśród splotów cierniowych prześwitują
niewielkie okienka w kształcie kwiatów z kolorowymi szkiełkami. Efekt
jest fantastyczny, jakoby korona cierniowa zakwitła niezwykłymi kwiatami:
cierpienie przynosi owoc - kwiat zbawienia.
Kościół Biczowania znajduje się do dzisiaj w obrębie klasztoru
franciszkanów, w którym mieści się Franciszkańskie Studium Biblijne. Studium
zostało założone w 1924 roku. Jego zadaniem jest służyć tym, którzy w
szczególny sposób zajmują się Pismem Świętym i archeologią biblijną: profesorom
i studentom.
Opracował o. Marian B. Arndt OFM
|