| Nazwę swoją miejsce
to bierze od krętego strumienia (Rivo Torto - znaczy dosłownie kręty brzeg,),
który przepływa obok Świętego Tugurium dzisiaj mieszczącego się we wnętrzu
neogotyckiego kościoła.
Tugurium z XII w. stanowiły dwie małe chaty oraz skromna
kapliczka. I te właśnie budynki stały się symbolem franciszkańskiego ubóstwa.
Bowiem, jak pisze pierwszy biograf św. Franciszka, Tomasz z Celano: "Miejsce
to było tak ciasne, że zaledwie mogli w nim usiąść czy spocząć. Święty
zawsze uprawiał świętą prostotę, i nie pozwalał, by ciasnota miejsca skurczyła
im serca. Dlatego ponapisywał imiona braci na belkach domeczku, aby każdy
miał swoje miejsce do modlitwy i spoczynku, i żeby ciasna szczupłość miejsca
nie przeszkadzała im w milczeniu ducha". |