| Zadziwiający gest nieuprzejmości |
|
O Franciszku mówiono, że był bardzo uprzejmy. Jednak pewnego dnia źle potraktował biednego, który przyszedł do sklepu prosić o jałmużnę. Wydarzenie to stało się dla niego okazją do zastanowienia się nad sobą i przyczyniło do jego nawrócenia. "Gdy pewnego dnia był w sklepie całkowicie pochłonięty sprzedażą sukna, przyszedł do niego ubogi człowiek, prosząc o jałmużnę dla miłości Boga. Franciszek, zaabsorbowany pragnieniem zysku i troską o sprzedaż, odmówił biednemu wsparcia, ale tknięty potem łaską Bożą wyrzucał sobie ten grubiański gest, mówiąc do samego siebie: "Jeśli ów biedak prosiłby cię o coś w imię kogoś wielkiego, hrabiego lub barona, z pewnością przychyliłbyś się ku jego prośbie; tym bardziej powinieneś to uczynić, skoro prosił cię w imię Króla królów i Pana panów". Wówczas to postanowił w swym sercu nie odmawiać odtąd niczego temu, kto będzie prosił w imię tak wielkiego Pana".
Legenda trzech towarzyszy, 3 |