Kaplica płaczu
Franciszek opłakuje Mękę Pańską
"Pewnego dnia Franciszek chodził sam wokół kościółka Matki Bożej Anielskiej z Porcjunkuli, płacząc i lamentując głośno. Jakiś pobożny człowiek słysząc to myślał, że Franciszek cierpi z powodu choroby lub zmartwienia i ze współczuciem zapytał go dlaczego płacze. A ten odpowiedział:
"Płaczę nad Męką Pana mojego. Ze względu na Niego nie powinienem się wstydzić iść na cały świat, głośno płacząc". Wówczas człowiek ów zaczął również wraz z nim głośno płakać.
Często, gdy Franciszek wstawał po modlitwie, widziano u niego skrwawione oczy, ponieważ, wylewał wiele gorzkich łez. Nie tylko zadręczał siebie płaczem, ale także powstrzymywaniem się od jedzenia i picia ze względu na pamięć Męki Pańskiej".