Przede wszystkim atmosfera. Bardzo sympatyczna i wyrozumiała, pozwalała się otworzyć i przełamać bariery, które tworzą się zawsze wśród nowo poznanych osób.
Prowadzący - pan Mariusz Kozubek, dyrektor i aktor gliwickiego teatru "A"
dojechał już w piątek. Po odśpiewaniu kilku pieśni i krótkiej zabawie integracyjnej
od razu rozpoczął z nami pracę. Pobudził naszą wyobraźnię i zadbał o prawdziwie
warsztatową formę zajęć. Skupiliśmy się na ciele, co dla aktora jest bardzo
ważnym elementem, a często zapomina się o własnych możliwościach ruchowych,
wymagających ćwiczeń. Z całą pewnością warto było przyjechać na górę św. Anny.
Czas był świetnie zorganizowany i wykorzystany do końca.
Franciszkanie dbali o nasz dobry humor oraz rozwój duchowy - w modlitwie najlepiej odczuwa się współuczestnictwo, wspólnotę - pamiętali również o ludzkiej wrażliwości pokazując "Film o Basi", który wzbudził wiele uczuć. Nie zabrakło również rozrywki w formie przecierania trasy górki na wyjątkowo wywrotnych sankach i jabłuszkach. Bezpieczeństwo żołądków uczestnikom zapewniły utalentowane kucharki.
Niemalże do ostatniej chwili występ końcowy był niewiadomą. Przypomnieliśmy sobie elementy sztuki teatralnej, sporządzony został ranking interesujących nas tematów. Ostatecznie drogą demokratycznego głosowania, zwyciężyła "Walka". W niedzielę rano, widowni składającej się z kilku rodziców, personelu Domu Pielgrzyma i nas samych, zaprezentowaliśmy pięć krótkich etiud teatralnych, mniej lub bardziej wykorzystujących umiejętności nabyte podczas zajęć. Następnie zgodnie zjedliśmy obiad, a po mszy nastąpił czas powrotów do domu.
Ćwiczenia ruchowe, które zaoferował prowadzący były bardzo ciekawe, można potraktować
je jako grunt, na którym dalej możemy samodzielnie budować. W głowie pozostanie
nam nie tylko definicja koncentracji ("być tu i teraz, na zadany temat"),
ale również życzenia umiejętności bycia sobą w prawdziwym życiu.
Wielkie podziękowania należą się panu Mariuszowi, cudnym zakonnikom, wszystkim,
którzy o nas dbali, a także uczestnikom - to oni stworzyli klimat tego spotkania.
Myślę, że każdemu z nas pozostaną miłe wspomnienia i z niecierpliwością będziemy
śledzić kalendarz warsztatów na górze św. Anny.
Kasia z Zabrza
FILMIKI - przedstawienie końcowe: 1. 2. 3. 4. 5.